Widzenie asyskie
Lista linków

W recepcji nikogo. Nie przeszedł żaden turysta. Wszyscy gdzieś zniknęli. Krzysztof siedział na krzesełku. W drzwiach wejściowych, zabierając blaski słońca, długim cieniem do stóp padała mu drobna postać. To wszystko przez tę postać, to wszystko dla niej. I dzięki niej. – Jeden pokój mniej, Klaro… – powtórzył Krzysztof. Była tuż obok. Słońce znowu rozlało się po podłodze. – Nie martw się… – szeptała w cieniu. – Wszystko się ułoży. – Wiesz, czego by mi się chciało? – Zdanie przychodziło na świat powoli, słowo po słowie. – Mnie się czasem marzy nasza północ. Może by kiedyś wrócić? – A może? – Klara powtórzyła jak echo. – Jak będzie zupełnie źle?– Wrócisz ze mną?









![Zarys dziejów Krainy Tanejskiéj (w Dolnym Egipcie) : z okoliczności konsekracyi JW. infułata Antoniego Fiałkowskiego [...]](http://poczytajto.pl/static/normal/zarys-dziejow-krainy-tanejskiej-w-dolnym-egipcie-z-okolicznosci-konsekracyi-jw-infulata-antoniego-fialkowskiego-antoni-muchlinski.jpg)